Mnóstwo krzyku, który obala namiętności. Jeszcze więcej niechcianych pragnień rozwoju i sięgania po najlepsze. Odpoczynku całkowity brak. Gdzie podziały się pachnące wiatrem włosy, nabrzmiałe usta kipiące czerwienią, ciało pląsające o świcie muskając rosę stopami? No gdzie, pytam się ja- ja rozmarzona, zagłuszona, ogłupiona codziennością. Gdzie podziało się serce obalające stereotypy, gdzie rozum będący wrogiem, gdzie taniec w deszczu za oknem? No gdzie, pytam się ja- ja odpowiedzialna jak nigdy, ja- zmęczona udawaniem, ja- ściekająca- śluzem tęsknoty. Moje ciało obnażone krwią niespełnionych rozmyślań z przeszłości. Moje ciało oblepione pierzem bezradności i otępienia. Unoszę się nad. Nad czym pytam się siebie-niczym człowiek obdarzony rozumem nieugiętym, jakbym kiedykolwiek była jego szczęśliwą posiadaczką. A no unoszę się nad materią mojej niespełnionej teraźniejszości. Myśli, które dawno zgubione, zapomniane, potrzebne. Unoszę się nad martwymi szczątkami śmierdzących już zgnilizną od dawna strachów i nadziei. Leżą tam pod moimi stopami kąsając do krwi, by posmakować jej cierpkiego smaku. By przypomnieć o tym czego nie ma. A ja tak w górze- bezsensu, bezradnie. Sparaliżowana ogłupiającą siłą masowych przekazów wkopywanych brutalnie w komórki mózgowe odpowiedzialne za zdolność działania. Szukająca biernie, szukająca beznadziejnie. Może czekająca na sen zimowy…

14 komentarzy:

pb-dial pisze...

Patrząc na te fotografie można poczuć jakby się było w ciele postaci jakby się tworzyło genom tej strzelistej gałązki :) piękne słowa! będę do Ciebie wracał, żeby zobaczyć jak "tańczysz w deszczu za oknem"

agnieszka ziętek pisze...

dziękuję ! :) zapraszam serdecznie.
(niesamowicie mi miło)

annapozarycka pisze...

tworzysz piękne fotografie i jeszcze piękniej piszesz :)

agnieszka ziętek pisze...

jeszcze niestety moim zdjęciom wiele brakuje...ale jest mi niesamowicie ciepło za Twoje słowa :) dziękuję i zapraszam w odwiedziny

Majka Skowron pisze...

mnie także urzekły. Bardzo kobiece i poetyckie.

Martyna pisze...

Witaj,
uważam podobnie. Ehh wiesz, tylko, że na dłuższy czas na kolanach żyć nie warto...
Pozdrawiam ciepło

Di pisze...

o...rany moje :( serio ?

MajaK pisze...

Oprócz tego,że pięknie fotografujesz - pięknie słowa składasz.

agnieszka ziętek pisze...

Di- serio serio :)

MajaK- dziękuję, wspaniale czytać taką opinię od Pani

Żelikowska pisze...

cudowne zdjęcia,
liryczne treści.
miło tu u Ciebie :)
poobserwuję ^^

miło poznać kulturoznawczą koleżankę :)

g8 pisze...

szokowanie w recenzji?
ale czym szokowanie?
Nicholas'em Cage;) ?

pzdr!
g8

g8 pisze...

nie przepraszaj ;)
to już bardziej polecam (też być może szokujące) zdjęcia i film "Kynodontas" - est gdzieś poniżej - recenzję również napisałem, ale nie mogę jej znaleźć..
a film wart uwagi, że ho, ho..
(nie to co wyczyny Cage'a;)

g8 pisze...

właśnie swojej nie mogę znaleźć, bo bym wrzucił na bloga..
ale film warto - to est coś innego..

SKIZO pisze...

WonderfulWorkGoodCreations:)