zapominam siebie i smakuję wiatru
tańczę ostrożnie między wspomnieniami
odnajduję drogę do zakamarków swoich pragnień
wysyłam myśli w czasoprzestrzeń
tęsknię każdą komórką mojego ciała
każdą kroplą krwi krążącą uparcie
każdym wydychanym tchnieniem
zasypiając wizualizuję sobie rysy Jego twarzy i kontury ciała
bo gdy bardzo się postaram On przyjdzie do mnie we śnie jak zjawa ukochana
i  znów będę Kompletna
tak jak niegdyś zanim przekrojono mnie na pół tępym narzędziem

4 komentarze:

katarzyna pisze...

podoba mi się, jest delikatnie i kobieco. fajnie. :)

Wioletta pisze...

Dziękuję za miłego słowa:). Swoją drogą ładne zdjęcie, tak jak napisała Katarzyna- delikatnie i kobieco..

Ola Pelc pisze...

wielce urocze (:

Mru ♥ pisze...

nie mogę oderwać wzroku. cudownie delikatnie i bardzo kobieco.