zamiast czerwonych krwinek, w moich żyłach płyną wspomnienia
zamiast tlenu, moje płuca filtrują marzenia
zamiast chodzić, unoszę się ponad
karmię się ułudą
i mieszkam w nibylandii

życie.kocham żyć. już wiem. nic nie jest zwyczajne. i jestem wdzięczna

ps. odzyskałam tatę
mam tatę

3 komentarze:

Dżo pisze...

Piękne są.

Joanna Paterek pisze...

sama nie cieszyłam sie z "odzyskania" ojca, toteż gratuluję ;))

ALICJA NIKODEM pisze...

jakie piękne!! jak kadry z filmu albo spektaklu..
:)